Posted by on 14 lipca 2018

Tym niemniej politykę szkolną nie zapewniającą ani wystarczającego personelu, ani czasu dla prowadzenia akt uczniowskich we właściwy sposób – należy uznać za krótkowzroczną; dane znajdujące się w tych aktach mogłyby być bardzo pomocne dla nauczyciela mającego ambicje prowadzenia dobrej roboty. Zdarza się często, że kiedy nie ma pieniędzy na zatrudnienie siły biurowej przy prowadzeniu akt uczniowskich, personel nauczający i administracyjny musi ograniczać czas swoich innych zajęć, aby takie potrzebne mu akta założyć i poprowadzić. Zadanie to bywa na ogół spełniane niechętnie, ponieważ przeszkadza pełnemu wykorzystaniu umiejętności wykwalifikowanego personelu dla świadczenia usług istotnych dla zasadniczej funkcji nauczyciela – dopomagania dzieciom w uczeniu się. A poza tym w takich warunkach często akta uczniowskie są prowadzone niedbale. Dane zbiera się często zbyt pośpiesznie. Czasami gromadzi się je nie dlatego, że indywidualny nauczy ciel odczuwa potrzebę rejestrowania pewnych informacji, ale raczej ze względu na nakaz ze strony jakiegoś administratora. Jeśli natomiast dokumentację dotyczącą uczniów prowadzą ludzie odpowiedzialni za tę funkcję i przygotowani do tego rodzaju pracy i jeśli nauczycielom daje się czas na opracowanie danych przeznaczonych do zamieszczenia i jeśli, co najważniejsze, pomaga się nauczycielom w zrozumieniu wartości i użyteczności tych danych, wtedy istnieje możliwość stworzenia systemu ścisłych, obiektywnych, wystarczająco kompletnych i użytecznych uczniowskich akt personalnych. Nie możemy jednak zamknąć tych rozważań na temat uczniowskiego archiwum bez zaznaczenia, że dane dostępne w zbiorczej dokumentacji tylko wtedy będą użyteczne, kiedy będziemy je rozważać w odniesieniu do wszystkiego, co wiemy o uczniu, o którego nam chodzi, tzn. , jeżeli będziemy brać pod uwagę – jeśli tak można powiedzieć – całego ucznia. [więcej w: lewomepromazyna, difenhydramina, pracownia emg ]

Powiązane tematy z artykułem: difenhydramina lewomepromazyna pracownia emg

Posted by on 14 lipca 2018

Tym niemniej politykę szkolną nie zapewniającą ani wystarczającego personelu, ani czasu dla prowadzenia akt uczniowskich we właściwy sposób – należy uznać za krótkowzroczną; dane znajdujące się w tych aktach mogłyby być bardzo pomocne dla nauczyciela mającego ambicje prowadzenia dobrej roboty. Zdarza się często, że kiedy nie ma pieniędzy na zatrudnienie siły biurowej przy prowadzeniu akt uczniowskich, personel nauczający i administracyjny musi ograniczać czas swoich innych zajęć, aby takie potrzebne mu akta założyć i poprowadzić. Zadanie to bywa na ogół spełniane niechętnie, ponieważ przeszkadza pełnemu wykorzystaniu umiejętności wykwalifikowanego personelu dla świadczenia usług istotnych dla zasadniczej funkcji nauczyciela – dopomagania dzieciom w uczeniu się. A poza tym w takich warunkach często akta uczniowskie są prowadzone niedbale. Dane zbiera się często zbyt pośpiesznie. Czasami gromadzi się je nie dlatego, że indywidualny nauczy ciel odczuwa potrzebę rejestrowania pewnych informacji, ale raczej ze względu na nakaz ze strony jakiegoś administratora. Jeśli natomiast dokumentację dotyczącą uczniów prowadzą ludzie odpowiedzialni za tę funkcję i przygotowani do tego rodzaju pracy i jeśli nauczycielom daje się czas na opracowanie danych przeznaczonych do zamieszczenia i jeśli, co najważniejsze, pomaga się nauczycielom w zrozumieniu wartości i użyteczności tych danych, wtedy istnieje możliwość stworzenia systemu ścisłych, obiektywnych, wystarczająco kompletnych i użytecznych uczniowskich akt personalnych. Nie możemy jednak zamknąć tych rozważań na temat uczniowskiego archiwum bez zaznaczenia, że dane dostępne w zbiorczej dokumentacji tylko wtedy będą użyteczne, kiedy będziemy je rozważać w odniesieniu do wszystkiego, co wiemy o uczniu, o którego nam chodzi, tzn. , jeżeli będziemy brać pod uwagę – jeśli tak można powiedzieć – całego ucznia. [więcej w: lewomepromazyna, difenhydramina, pracownia emg ]

Powiązane tematy z artykułem: difenhydramina lewomepromazyna pracownia emg